Internauci murem przeciwko #betonozie

IMM przeanalizował wpisy internautów dotyczące zjawiska #betonozy, czyli wycinania drzew w miastach i wylewania pustych przestrzeni betonem. Budzi to opór mieszkańców, którzy wymieniają się spostrzeżeniami na ten temat, a także podają przykłady swoich miejsc zamieszkania, które także dotknęła #betonoza.

 

Tylko od 11 do 18 czerwca (do godziny 11:20) pojawiło ponad pół tysiąca wpisów na temat tego, nomen omen, palącego problemu. Wszystkie wzmianki na temat #betonozy wygenerowały łącznie ponad 400 tys. zł ekwiwalentu reklamowego (AVE), a ich dotarcie osiągnęło w tak krótkim czasie ponad 2,4 mln (dotarcie wskazuje liczbę potencjalnych kontaktów z przekazem mediowym; określa szacunkowy zasięg informacji).

 

 

Media o #betonozie

 

Dyskusję o #betonozie zapoczątkował Jan Mencwel ze stowarzyszenia Miasto Jest Nasze, publikując zdjęcie rynku we Włocławku przed i po rewitalizacji, której koszt oszacowano na ponad 6 mln zł. Przedstawiało rynek, z którego została wycięta część drzew, usunięto trawę, a pustą przestrzeń wylano betonem.

 

 

 

Temat podchwyciły największe portale, takie jak wiadomości.gazeta.pl, kobieta.onet.pl czy rp.pl. Na portalach poruszano nie tylko temat betonowania terenów zielonych, ale także wycinki drzew, które to mogą obniżyć temperaturę w i tak nagrzanych miastach.

 

 

Gazeta.pl apeluje: „Nieosłonięte drzewami place czy ulice w upalne dni zamieniają się w patelnie. Jak podaje portal miastodrzew.wroclaw.pl drzewa w miastach nie powinny być rzadkim widokiem: rośliny te neutralizują zanieczyszczenie powietrza (ograniczając zapylenie powietrza do nawet 75 procent), produkują tlen i pochłaniają dwutlenek węgla oraz obniżają temperaturę powietrza od 3 do 8 stopni (dzięki transpiracji czyli procesowi odparowania wody).”

 

 

O zjawisku #betonozy napisał także satyryczny portal ASZ Dziennik, który artykuł opatrzył kpiącym tytułem Apel miast z Polski. Chcą wiedzieć gdzie są jeszcze zielone place, żeby wylać tam beton.

 

Społeczeństwo wyraża sprzeciw

 

Zdjęcia rynku we Włocławku wzbudziły nie tylko reakcję mediów, ale także gorącą dyskusję internautów, którzy debatowali w większości na twitterze oraz facebooku. Tylko na twitterze pojawiło się ponad 250 wpisów i komentarzy, na facebooku niewiele mniej, bo prawie 200. Najwięcej publikacji pojawiło się 13 oraz 17 czerwca. Każdego dnia ponad 120 osób wypowiedziało się na ten temat.

 

Wszyscy byli zgodni co do jednego – betonowanie miast nie jest dobrym pomysłem. Wśród opinii internautów pojawiały się zwroty takie jak „aż oczy bolą i gorąco się robi… #betonoza #cościeuczyniliztąkrainą” lub „#Betonoza vs. miasto do życia. W dobie #KryzysKlimatyczny wybór powinien być oczywisty.”

 

Podsumowując, zjawisko betonozy jest coraz powszechniejsze nie tylko w wielkich miastach, ale coraz częściej także małe miasteczka nie są od niego wolne. Publikacje w mediach poparte zdecydowanymi reakcjami internautów mówią same za siebie – czas przemyśleć politykę rewitalizacji przestrzeni publicznej w polskich miastach.