W marcu publikacja z Money.pl z największym zasięgiem
Najbardziej zasięgową publikacją w marcowym zestawieniu „O tym się mówi” został materiał ujawniający nieetyczne praktyki stosowane przez kancelarię prawną mec. Romana Giertycha, która reprezentowała Getin Noble Bank m.in. w procesach z posiadaczami kredytów we frankach szwajcarskich. Jego autorami są Szymon Jadczak i Karolina Wysota, a ukazał się na Money.pl. Comiesięczne zestawienie przygotowuje Instytut Monitorowania Mediów (IMM) we współpracy z Radiem ZET. Powstaje on w ramach projektu Nagroda Radia ZET im. Andrzeja Woyciechowskiego.
„Pomocnik, który przeszkadzał. Człowiek Giertycha opóźniał proces frankowiczów. Kancelaria posła zarabiała miliony” to tytuł najbardziej zasięgowej publikacji medialnej marca 2026 roku. Według ustaleń Szymona Jadczaka i Karoliny Wysoty kancelaria Romana Giertycha zarobiła 8,7 mln zł za reprezentowanie Getin Noble Banku. W tym czasie bliski współpracownik obecnego posła miał przez lata sabotować proces grupy frankowiczów walczących o unieważnienie niekorzystnych umów z Getin Noble Bankiem. Dzięki takim nieetycznym praktykom Leszek Czarnecki mógł zaoszczędzić setki milionów złotych. Na te ustalenia inne media powoływały się w marcu 223 razy, a informacja uzyskała zasięg 11,6 mln potencjalnych kontaktów z przekazem.

Tuż za Money.pl znalazły się materiały „Rzeczpospolitej” i RMF FM
Niecałe 100 tys. mniejszy zasięg (11,5 mln) osiągnęła druga w zestawieniu publikacja. Chodzi o artykuł „USA chcą pomocy Polski na Bliskim Wschodzie” z „Rzeczpospolitej”. Jego autorem jest Maciej Miłosz, którego nazwisko już wcześniej pojawiało się w zestawieniu „O tym się mówi”. Tym razem ujawnił informacje dotyczące oczekiwań Stanów Zjednoczonych od Polski w kontekście konfliktu na Bliskim Wschodzie. Wynika z nich, że Waszyngton sugeruje, by jedna z polskich baterii systemu Patriot została przesunięta na Bliski Wschód. Żądają również pocisków, które znalazły się już nad Wisłą. Ustalenia te odbiły się szerokim echem w polskich mediach. Na ich podstawie powstało 199 publikacji medialnych.
Trzecie miejsce zestawienia przypadło dziennikarzowi RMF FM, Krzysztofowi Zasadzie. Reporter ustalił, że poseł Łukasz Mejza za swoje wykroczenia zebrał 163 punkty karne, a jego „wyczyny” drogowe zostały zarejestrowane przez fotoradary już 16 razy. Posłowi grozi za to łączny mandat wynoszący blisko 18 tys. zł. Kara może być wyższa, bo Inspekcja Transportu Drogowego chce, żeby poseł za swoje notoryczne łamanie przepisów drogowych stanął przed sądem. Przywołane dane w innych mediach cytowano 77 razy, a ich łączny zasięg IMM oszacował na 10,4 mln kontaktów z przekazem.
W marcowym raporcie znalazł się również artykuł Wojciecha Czuchnowskiego z „Gazety Wyborczej”. Jego tytuł to „Prezes Fundacji Orlenu przekazała miliony na propagandę PiS. Teraz może stracić prywatny majątek”. Z informacji, do których dotarł Czuchnowski, wynika, że warszawska Prokuratura Regionalna dokonała zabezpieczenia majątkowego w postaci kilku nieruchomości należących do Katarzyny R., która była za prezesury Daniela Obajtka prezeską Fundacji Orlenu. Zarzuca się jej, że wyraziła zgodę na przeznaczenie 4,6 mln zł z pieniędzy kierowanej przez siebie organizacji na kampanię wyborczą PiS. Na ustalenia dziennikarza powoływano się w marcu 65 razy, co przełożyło się na zasięg około 5,4 mln kontaktów z przekazem.
Ostatnie miejsce w TOP 5 zestawienia „O tym się mówi” zajęła publikacja Edyty Żemły z Onetu. W artykule „Prezydent omija szefa MON i wzywa generałów »na dywanik«” opisuje kulisy konfliktu na linii prezydent-generalicja-Ministerstwo Obrony Narodowej. Prezydent Karol Nawrocki zorganizował spotkanie z udziałem generałów bez konsultacji z ministrem Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem. Na podstawie artykułu Edyty Żemły powstało 31 materiałów w innych mediach o łącznym zasięgu 5,1 mln kontaktów z przekazem.
Metodologia
Raport IMM i Radia ZET „O tym się mówi” opracowano na podstawie monitoringu treści z najbardziej opiniotwórczych mediów z prasy, radia, telewizji i portali internetowych. Przy liczeniu zasięgu nie były brane pod uwagę portale o charakterze agregatorów treści i multiplikacji przekazów, a także źródła własne danej grupy mediowej. Analizie podlegają wybrane gatunki informacyjne i publicystyczne, które charakteryzują się wysoką cytowalnością treści, między innymi artykuły i śledztwa, w tym reportaże. Badanie nie uwzględnia m.in.: wywiadów i rozmów publicystycznych, sondaży, rankingów, a także bieżących newsów. Badanie obejmuje ponad 1700 gazet i czasopism, wybrane programy w stacjach telewizyjnych (Polsat, Polsat News, Polsat News 2, TVN Turbo, TVN, TVN24, TVN24BiS, TVP Info, TVP1 i TVP2) i rozgłośniach radiowych (Muzo.fm, PR1, PR3, PR4, Radio Maryja, Radio ZET, RDC, RMF FM, TOK FM) oraz istotne portale internetowe. Kryterium decydującym o pozycji w rankingu TOP5 został przyjęty zasięg treści artykułu w publikacjach w innych mediach. Celem projektu jest wskazanie najpopularniejszych publikacji, na które w danym miesiącu najchętniej powoływały się media. Jako kryterium decydujące o pozycji w rankingu przyjęto zasięg* danego tematu po rozpowszechnieniu go w innych mediach. Szczegółowe informacje dotyczące monitoringu mediów można znaleźć na stronie www.imm.com.pl.
*Zasięg informuje o liczbie potencjalnych kontaktów z przekazem mediowym. Wskaźnik jest opracowany na podstawie oglądalności i słuchalności programów radiowo-telewizyjnych, czytelnictwa prasy, średniej liczby odsłon materiałów internetowych z uwzględnieniem współczynnika ekspozycji nazw własnych w treści.
O Nagrodzie Radia ZET im. Andrzeja Woyciechowskiego
Nagroda Radia ZET im. Andrzeja Woyciechowskiego to jedna z najbardziej prestiżowych nagród świata dziennikarskiego w Polsce. Przyznawana jest autorom materiałów dziennikarskich, które zdaniem Kapituły łamią stereotypy, wykraczają poza schematy i zaglądają za kulisy otaczającej nas rzeczywistości. Jej celem jest uhonorowanie dziennikarzy za odwagę w docieraniu do prawdy i odkrywanie, tego co wcześniej było ukryte lub niedopowiedziane. Wyróżnienie to po raz pierwszy zostało wręczone w 2005 roku. Prawo zgłoszenia nominacji do nagrody przysługuje każdemu z członków Kapituły. Zgodnie z regulaminem nie można jednak zgłaszać dziennikarzy ze swoich redakcji, ani z redakcji powiązanych. Redakcja Radia ZET nie ma wpływu na zgłaszane nominacje.