Ranking polskich polityków 2009

W kwietniu opiniotwórcze serwisy informacyjne zdominowane zostały przez wypowiedzi na temat wyborów do PE. Czołowi politycy komentowali kontrowersyjne spoty reklamowowe autorstwa spin doktorów PiS oraz warszawski kongres Europejskiej Partii Ludowej. Według Wiesława Gałązki: dawno nie było tylu kłamstw i takiej hipokryzji, jakie zaprezentowali bohaterowie telewizyjnych serwisów informacyjnych, analizowanych w niniejszym raporcie. Dawno także, wskutek takiej postawy, nie stracili tak wiele szacunku, zaufania i sympatii.

W marcu opiniotwórcze serwisy informacyjne zdominowały komentarze w sprawie nadchodzących wyborów do PE. Politycy komentowali także pojawiające się tarcia w koalicji PO-PSL (128) oraz nepotyzm wśród polityków. Donald Tusk pozostał liderem zestawienia, choć jego aktywność znacząco osłabła. Co więcej, dość zaskakujące zmiany przynosi cała pierwsza piątka. Według Wiesława Gałązki: w przeciwieństwie do lutego, prezydent stał się mniej wymowny [50, czyli o 8 mniej wypowiedzi, niż w poprzednim miesiącu] i oddał pierwszeństwo bratu [63 wypowiedzi, więc o 11 więcej]. Słowa oszczędzał także Donald Tusk [104 wypowiedzi – mniej o 27]. Tyle, że premier miał więcej powodów do milczenia, a raczej przemilczenia problemów dotyczących standardów etycznych nie tylko w łonie własnej partii, ale i koalicyjnej, której liderowi prasa wytknęła zbyt osobiste zaangażowanie się w relacje biznesowe z udziałem państwowych pieniędzy.

W lutym opiniotwórcze serwisy informacyjne zdominowały komentarze w sprawie nadchodzącego kryzysu gospodarczego. Politycy komentowali rządowe cięcia wydatków, drastyczne oszczędności w policji oraz słabnącą złotówkę. W pierwszej piętnastce najchętniej poruszanych tematów znalazł się temat niezwiązany ani z polityką ani z gospodarką – monachijski incydent z udziałem państwa Rokitów. Według Wiesława Gałązki heroiczny opór, jaki stawił on w obronie garderoby żony i własnej na pokładzie germańskiego statku powietrznego, wzbudził podziw i oburzenie nawet dotychczasowego przeciwnika politycznego – lidera PiS-u, który uznał, że „to, co się stało, wymaga twardej interwencji ze strony polskich władz.

W styczniu opiniotwórcze serwisy informacyjne zdominowały komentarze w sprawie cięć budżetowych, zmian wizerunku PiS, afery Palikota i dymisji ministra Ćwiąkalskiego. Silną pozycję w mediach wyrobili sobie parlamentarzyści – w tym przede wszystkim parlamentarzystki PiS – którzy do tej pory stali nieco z tyłu. Według Wiesława Gałązki: Nowy wizerunek PiS-u i jego lidera wzbudził spore zainteresowanie, choćby z tego względu, że zainicjował je sprawny technicznie spot reklamowy z udziałem upiększonych, sprawdzonych członkiń partii i przyjaznego widzom Jarosława Kaczyńskiego. Ten face and body lifting spowodował, że dziennikarze nie wykazali się dociekliwym pytaniem: Co panie te robiły, gdy ich wódz dzielił i obrażał naród? Być może więc, przez delikatność, zaakceptowano pojęcie „nowych twarzy” PiS-u i skupiono się na zmianach wizerunkowych lidera.

Masz pytania? Skontaktuj się z nami! +48 22 378 37 50